8 thoughts on “Czy warto studiować filologię?

  1. Moim zdaniem zdecydowanie warto studiować filologię, jeśli się jest miłosnikiem języka i kultury 🙂 Ja studiuję filologię włoską na UŁ i jestem bardzo zadowolona. Na moich studiach jest bardzo dużo języka potocznego: oficjalny oczywiście też, ale potocznego jest BARDZO dużo. Za to nie zgadzam się z tym, że warto przypomnieć sobie, czy lubiliśmy w podstawówce gramatykę – ja nie cierpiałam i nie rozumiałam, za to gramatyka włoska wchodzi mi do głowy po prostu sama.
    Faktem jest jednak, ze wiele osób jest rozczarowanych filologią, wydaje im się, ze filologia to tylko kurs języka. I nagle się okazuje, że trzeba się „tych bzdur” (gramatyki, literaturoznawstwa itp.) nauczyć. Niemiła niespodzianka.
    Ja moje studia filologiczne kocham i nie zamienilabym ich na żadne inne 🙂

    alessandra
    http://studia-parla-ama.blog.pl/

  2. Moim zdaniem zdecydowanie warto studiować filologię, jeśli się jest miłosnikiem języka i kultury 🙂 Ja studiuję filologię włoską na UŁ i jestem bardzo zadowolona. Na moich studiach jest bardzo dużo języka potocznego: oficjalny oczywiście też, ale potocznego jest BARDZO dużo. Za to nie zgadzam się z tym, że warto przypomnieć sobie, czy lubiliśmy w podstawówce gramatykę – ja nie cierpiałam i nie rozumiałam, za to gramatyka włoska wchodzi mi do głowy po prostu sama.
    Faktem jest jednak, ze wiele osób jest rozczarowanych filologią, wydaje im się, ze filologia to tylko kurs języka. I nagle się okazuje, że trzeba się „tych bzdur” (gramatyki, literaturoznawstwa itp.) nauczyć. Niemiła niespodzianka.
    Ja moje studia filologiczne kocham i nie zamienilabym ich na żadne inne 🙂

    alessandra
    http://studia-parla-ama.blog.pl/

  3. Ja właśnie jestem w pierwszej klasie liceum, profil humanistyczno-językowy. Pomimo, że mam jeszcze trochę czasu już zastanawiam się nad wyborem przyszłych studiów. Uwielbiam czytanie, więc literaturoznawstwo wydaje mi się naturalnym wyborem, ale czy opłacalnym? To piękne, robić to, co się kocha, ale nie chcę przez resztę życia zastanawiać się, co można robić po takich studiach. Dlatego biorę też pod uwagę translatorykę lub filologię obcą. Angielski jest moim hobby i pasją, uczę się go nie tylko w szkole i na zajęciach dodatkowych, ale także w domu. Od 4 lata uczę się rosyjskiego. Raczej z przymusu, niż z miłości do języka 😉 Mam teraz dylemat, kontynuować rosyjski i pójść na studia angielsko-rosyjskie czy diametralnie zmienić język. Czemu dorastanie musi być takie trudne 😉

  4. Ja właśnie jestem w pierwszej klasie liceum, profil humanistyczno-językowy. Pomimo, że mam jeszcze trochę czasu już zastanawiam się nad wyborem przyszłych studiów. Uwielbiam czytanie, więc literaturoznawstwo wydaje mi się naturalnym wyborem, ale czy opłacalnym? To piękne, robić to, co się kocha, ale nie chcę przez resztę życia zastanawiać się, co można robić po takich studiach. Dlatego biorę też pod uwagę translatorykę lub filologię obcą. Angielski jest moim hobby i pasją, uczę się go nie tylko w szkole i na zajęciach dodatkowych, ale także w domu. Od 4 lata uczę się rosyjskiego. Raczej z przymusu, niż z miłości do języka 😉 Mam teraz dylemat, kontynuować rosyjski i pójść na studia angielsko-rosyjskie czy diametralnie zmienić język. Czemu dorastanie musi być takie trudne 😉

  5. To prawda, znajomość języków w tym czasach to bardzo ważna sprawa. Niestety bez tego ani rusz. Myślę, że jeśli odpowiednio się do tego przyłożyć to można by było mieć z takiego kierunku naprawdę wiele korzyści. Zarówno w pracy jak i poza nią.

  6. To prawda, znajomość języków w tym czasach to bardzo ważna sprawa. Niestety bez tego ani rusz. Myślę, że jeśli odpowiednio się do tego przyłożyć to można by było mieć z takiego kierunku naprawdę wiele korzyści. Zarówno w pracy jak i poza nią.

A Ty, co o tym myślisz?